Prezydent Trump powiedział sekretarzowi Departamentu Zdrowia i Usług Społecznych Alexowi Azarowi, że żałuje, że kiedykolwiek zaangażował się w politykę vapingową. „Nigdy nie powinienem był robić tego cholernego vapingowego tematu," powiedział Trump Azarowi przez telefon podczas spotkania kampanijnego, zgodnie z Axios. Temat pojawił się podczas dyskusji zespołu kampanijnego na temat polityki zdrowotnej.
Zgodnie z informacjami od urzędników Białego Domu, Trump nie żałuje polityki, na którą ostatecznie zdecydował się Biały Dom—zakazu sprzedaży produktów vapingowych opartych na wkładkach i kartridżach w smakach innych niż tytoń i mentol. Bardziej, prezydent żałuje, że kiedykolwiek osobiście zaangażował się w kontrowersję i życzyłby sobie, aby pozostawił tę decyzję FDA.
We wrześniu, pod presją Azara, Pierwszej Damy Melanii Trump i doradczyni Kellyanne Conway, Trump ogłosił, że podejmie zdecydowane działania, aby odwrócić „epidemię młodzieżowego vapingu.” Osobiście poparł plan administracji, który pierwotnie obejmował zakaz wszystkich aromatyzowanych produktów.
„Administracja Trumpa jasno daje do zrozumienia, że zamierzamy oczyścić rynek z aromatyzowanych e-papierosów, aby odwrócić głęboko niepokojącą epidemię używania e-papierosów przez młodzież, która wpływa na dzieci, rodziny, szkoły i społeczności,” powiedział Azar w tamtym czasie.
Po kilku tygodniach presji ze strony vaperów i konserwatywnych aktywistów—w tym wiecu vaperów przed Białym Domem—personel kampanii Trumpa przekonał go, że zakaz smaków straci więcej głosów w 2020 roku, niż przyniesie. On wycofał się na początku listopada—w noc przed zaplanowanym wprowadzeniem polityki.
Później, po kontrowersyjnym spotkaniu w Białym Domu, które obejmowało zwolenników i przeciwników vapingu, administracja wycofała się z całkowitego zakazu smaków i zdecydowała się na bardziej ograniczone działanie, które dało sklepom vapingowym i producentom e-liquidów ulgę.
„Zamierzamy chronić nasze rodziny, zamierzamy chronić nasze dzieci i zamierzamy chronić przemysł,” powiedział Trump.
Ale czy naprawdę chronił przemysł? Wytyczne FDA nic nie zmieniły w planie FDA, aby nałożyć zakaz na wszystkie produkty vapingowe, które nie złożyły Wniosku o Zatwierdzenie Tytoniu (PMTA) przed zaplanowanym terminem 11 maja. Jak długo małe firmy mogą przetrwać w ciągłym zagrożeniu? Wiele z nich zamknęło się w ostatnich miesiącach, a wiele innych jest na skraju upadku.
Mało prawdopodobne jest, aby vaperzy i właściciele firm, którzy uważają się za wyborców jednozagadnieniowych, wybaczyli prezydentowi jakiekolwiek działania, które podejmie FDA w celu egzekwowania wymogu PMTA. Niezależnie od tego, czy Trump spróbuje przerzucić winę na FDA, czy nie, vaperzy, którzy stali się aktywni politycznie w ciągu ostatnich pięciu miesięcy, rozumieją, że FDA jest agencją Trumpa, i ostatecznie realizuje politykę Trumpa. Właściciele i pracownicy sklepów vapingowych nie zapomną w listopadzie, kto był u władzy, gdy ich firmy zostały zamknięte.
Czy Trump może zrobić cokolwiek, aby zapobiec apokalipsie vapingu—terminowi PMTA 11 maja—który zniszczy niezależny rynek vapingowy? Może. Mógłby wywrzeć presję na FDA, aby wymyśliła kreatywne rozwiązanie, jak sugerował były komisarz FDA Scott Gottlieb, że może to być możliwe. Może agencja mogłaby stworzyć osobny, uproszczony proces zatwierdzania dla małych niezależnych firm, lub skorzystać z jej władzy egzekucyjnej, aby pozwolić na sprzedaż produktów otwartego systemu, takich jak mody i butelkowane e-liquidy, w sklepach tylko dla dorosłych, podczas gdy wyjaśnia swój beznadziejnie mylący proces PMTA raz na zawsze.
Jednak agencja miała już wystarczająco dużo czasu, aby wymyślić rozwiązanie, i tego nie zrobiła. Bardziej prawdopodobna reakcja FDA—jeśli w ogóle będzie—będzie kolejną rundą selektywnego egzekwowania przepisów agencji, co oznacza, że znów tylko odkłada się to na później.
Jeśli Trump przegra tej jesieni, mało prawdopodobne jest, aby demokratyczny prezydent pozwolił FDA kontynuować taką politykę. Nawet jeśli Trump wygra, prawdopodobnie znuży się chronieniem przemysłu vapingowego, gdy potrzeba głosów vaperów minie. W końcu, vaperzy nie są jedyną grupą mającą interes w tej kwestii. Tak szczęśliwa, jak była społeczność vapingowa, kiedy FDA ogłosiła swój „ograniczony” zakaz smaków, tak niezadowolona była społeczność przeciwników vapingu.
Kampania na rzecz dzieci wolnych od tytoniu i ich sojusznicze organizacje wykorzystają „kapitulację zarówno przed Juul, jak i sklepami vapingowymi” administracji Trumpa jako amunicję do wypychania Kongresu i legislatur stanowych na rzecz zakazów smaków, ograniczeń sprzedaży online, podatków, limitów nikotyny i innych przepisów mających na celu zmniejszenie dostępności i jakości produktów vapingowych. Dzieci Wolne od Tytoniu mają 160 milionów dolarów Michaela Bloomberga, aby z tym pracować, i nie zawahają się wydać każdego centa, póki kwestia jest wciąż gorąca. Organizacje przeciwników vapingu mają Melanię i Ivankę Trump również po swojej stronie, a także Azara i Kellyanne Conway.
Społeczność vapingowa i niezależny przemysł zbliżają się do rozrachunku. Jeśli ma przetrwać w jakiejkolwiek formie, wiele więcej vaperów musi stać się politycznie świadomych i aktywnych, sklepy vapingowe i inne małe firmy—wszystkie—muszą zainwestować swoje pieniądze w walkę, opinia publiczna musi się zmienić, a my musimy przekonać polityków w obu partiach, aby bronili vapingu. Wydaje się niemożliwe, aby tak wiele dużych zmian mogło być zrealizowanych w tak krótkim czasie.
Alternatywa, w zależności od tego, jak FDA zdecyduje się egzekwować swoje przepisy, może być przyszłością, w której wiele sklepów vapingowych zamknie się, niektóre zmienią swój model biznesowy, aby obejmowały CBD i inne produkty konopne (a może nawet tytoniowe), największe firmy produkujące e-liquidy sprzedają tylko za granicą lub zamykają się całkowicie, a vaperzy pozyskują potrzebne im produkty z fragmentarycznego rynku chińskich zamówień pocztowych i czarnego rynku lub DIY e-liquid.
To ponura wizja, która wyklucza większość palaczy i nowych vaperów. Ale to przyszłość, na którą wszyscy powinni być gotowi. Nie wydarzy się to natychmiast 12 maja, ale jeśli nie zmieni się wiele bardzo szybko, to się wydarzy.

Z powodu spadku sprzedaży papierosów, rządy stanowe w USA i krajach na całym świecie szukają produktów vapor jako nowego źródła dochodów podatkowych.
Lista zakazów smaków produktów do waporyzacji oraz zakazów sprzedaży online w Stanach Zjednoczonych, a także zakazów sprzedaży i posiadania w innych krajach.
Bliższe spojrzenie na PouchPoint, sklep internetowy z workami nikotynowymi oferujący konkurencyjne ceny, szeroki wybór i płynne doświadczenie zakupowe.
Praktyczna, oparta na danych analiza, dokąd zmierza rynek vape i jak pozycjonować swój biznes przed zmianami regulacyjnymi i kategorii.














