Do niedawna, podatki od produktów do wapowania w Stanach Zjednoczonych były rzadkie. To wszystko zmieniło się z paniką wokół JUUL i wapowania przez nastolatków. Z każdą wiadomością, która podkręcała "epidemię" użycia przez młodzież, pojawiały się dodatkowe naciski na ustawodawców, aby coś zrobić. A jednym z ich ulubionych działań jest podnoszenie podatków.
Kiedy świętowaliśmy Nowy Rok 2019, tylko dziewięć stanów i Dystrykt Kolumbii miał podatki od produktów parowych. 1 sierpnia 2020 roku, 25 stanów będzie miało podatek—także D.C., Puerto Rico, dwa boroughy Alaski, hrabstwa w Illinois i Maryland oraz miasto Chicago. Kiedy podatek w Georgii wejdzie w życie w przyszłym roku, więcej stanów będzie miało podatek od wapowania niż nie.
Czy możliwe, że zwiększenie podatków na produkty do wapowania spowoduje, że niektórzy ludzie wrócą do palenia—i odwrotnie? Odpowiedź brzmi tak, według nowego badania badacza z Uniwersytetu Stanowego w Georgii, Michaela Pesko i dwóch współautorów. Artykuł został opublikowany w Journal of Risk and Uncertainty.
Autorzy pokazują, że zwiększenie podatków na produkty do wapowania prowadzi do odpowiadającego i przewidywalnego wzrostu w użyciu papierosów. Podobnie, zwiększenie podatku od papierosów zwiększa przyjęcie produktów do wapowania. W przeciwieństwie do wcześniejszych badań, autorzy nie tylko mierzą wzrosty sprzedaży w jednej lub obu kategoriach, ale faktyczne użycie produktów. A ponieważ mogli uzyskać dostęp do „geokodowanych” wersji zbiorów danych z ankiet, które wykorzystali, mogli dokładnie ocenić skutki zmian podatkowych w szczegółach, badając konkretne obszary geograficzne i transgraniczną aktywność gospodarczą.
Wzrost podatku od produktów parowych o 1 $ (za mililitr) zwiększył codzienne palenie o 5,3 procent.
Autorzy użyli danych zebranych w dwóch dużych badaniach rządowych w USA—Systemie Monitorowania Czynników Ryzyka Behawioralnego (BRFSS) oraz Narodowym Badaniu Zdrowia(NHIS). Dane dotyczące palenia były dostępne za okres między 2011 a 2018 rokiem. Ale ponieważ badania nie zbierały danych na temat wapowania aż do 2014 roku (NHIS) i 2016 roku (BRFSS), te lata były pierwszymi, które mogli zbadać.
Autorzy wyjaśniają, że papierosy i produkty do wapowania wydają się być substytutami ekonomicznymi. Oznacza to, że wzrost ceny jednego produktu spowoduje wzrost sprzedaży drugiego (efekt zwany elastycznością krzyżową). W niektórych stanach, jak Nowy Jork, ceny papierosów są tak wysokie, że może być niemal niemożliwe nałożenie podatku na vapy na tyle, aby odesłać wapujących z powrotem do palenia tylko z powodów cenowych. Ale w wielu stanach tak nie jest, a zmiany w stawkach podatkowych faktycznie skłaniają konsumentów do przechodzenia z jednego produktu na drugi.
Badacze odkryli, że wzrost o 1 $ w podatku od papierosów na paczkę zwiększył codzienne wapowanie o 14,2 procent. Wzrost o 1 $ (za mililitr) w podatku od produktów parowych zwiększył codzienne palenie o 5,3 procent. Efekt był szczególnie zauważalny wśród konsumentów poniżej 40 roku życia, którzy są bardziej skłonni przejść z papierosów na vapy niż starsi dorośli.
„Te wyniki sugerują, że palacze używają e-papierosy, gdy tradycyjne podatki na papierosy rosną, aby kontynuować konsumowanie części ich regularnej nikotyny po niższej relatywnej cenie lub jako środek do rzucenia palenia,” piszą autorzy.
Zauważyli również, że wzrost o 1 $ w podatku od produktów do wapowania zmniejsza prawdopodobieństwo użycia obu produktów jednocześnie (używania obu produktów w tym samym okresie). Użycie obu produktów często jest przedstawiane przez grupy antywapujące jako gorsze niż samo palenie, ale może to być wskaźnikiem, że palacz stara się rzucić lub znacznie zmniejszyć ilość palonych papierosów—oba bardzo dobre rzeczy.
Z powodów zdrowia publicznego, znacznie różnicowe podatki---faworyzujące produkty do wapowania---powinny być celem polityki etycznych prawodawców.
„Podatki na e-papierosy mogą zmniejszyć stawki użycia obu produktów poprzez zniechęcanie dorosłych palaczy do prób używania e-papierosów, aby rzucić,” piszą autorzy, prawidłowo identyfikując użycie obu jako pozytywny krok, a niekoniecznie negatywny wynik.
Zwolennicy wapowania zawsze wierzyli, że wapujący—szczególnie nowi i niezdecydowani wapujący—są bardzo wrażliwi na wahania cen wapów i papierosów. Teraz istnieje prawdziwy dowód, który może pokazać ustawodawcom, gdy kwestionują, czy podatki na e-liquid lub urządzenia rzeczywiście spowodują, że użytkownicy wrócą do papierosów. Tak, wrócą. Z powodów zdrowia publicznego, znacznie różnicowe podatki—faworyzujące produkty do wapowania—powinny być celem polityki etycznych prawodawców.
„Te wyniki sugerują ostrożność w regulacji e-papierosów, ponieważ regulacje e-papierosów mogą mieć szkodliwy, niezamierzony skutek: zwiększone palenie tradycyjnych papierosów,” piszą badacze.
Dr Pesko badał ekonomię wapowania i palenia od kilku lat, publikując serię interesujących badań. Wiele z nich, w tym obecne, zostało po raz pierwszy opublikowanych przez bezstronną Krajową Biuro Badań Ekonomicznych. Jego współautorzy, Charles J. Courtemanche (Uniwersytet Kentucky) oraz Johanna Catherine Maclean (Uniwersytet Temple), również opublikowali intensywnie w NBER.

Z powodu spadku sprzedaży papierosów, rządy stanowe w USA i krajach na całym świecie szukają produktów vapor jako nowego źródła dochodów podatkowych.
Lista zakazów smaków produktów do waporyzacji oraz zakazów sprzedaży online w Stanach Zjednoczonych, a także zakazów sprzedaży i posiadania w innych krajach.
Bliższe spojrzenie na PouchPoint, sklep internetowy z workami nikotynowymi oferujący konkurencyjne ceny, szeroki wybór i płynne doświadczenie zakupowe.
Praktyczna, oparta na danych analiza, dokąd zmierza rynek vape i jak pozycjonować swój biznes przed zmianami regulacyjnymi i kategorii.














